Szabla i jej projekt muzyczny „Ogród X” to poetyckie obrazy kilku kultur uwielbianych i artystycznie odwiedzanych przez autorkę. Począwszy od zaginionego świata wędrówek cygańskich taborów, o których przypomina wiersz śpiewany po romsku, wybitnej poetki Bronisławy Wajs Papuszy, poprzez katastroficzną wizję ekologicznej i mentalnej zagłady z kropelką czeskiego tekstu autorstwa Michala Cimali, po malarskie dźwięki opisujące baśniowość rajskiej polany. W Ogrodzie X rośnie drzewo, rodzaj zielonej anteny wysyłającej telepatyczne treści na odległość (nie może chodzić), by zwabić swą ukochaną do lasu, w którym rośnie. Na gałęzi siedzi Nikola Tesla z Bzyczkiem i razem nucą rzewną piosneczkę w oczekiwaniu na piorun kulisty, który jest rozświetlającym mrok przewodnikiem na ścieżce w tajemnicze miejsce, opisane przez Leopolda Staffa, gdzie „wodotrysk bije dziwny, co śpiewa jak śmiech i łkanie, krzew nad nim rośnie oliwny, cichy jak pojednanie”. Ule bartnicze, dzieci, kwiaty i słoneczny, jasny koloryt sielankowego nastroju przecinają czasami niepokojące nuty. Są to nadciągający mieszkańcy Lichościewa i Nieszczęśliwia przywiązujący psy łańcuchami do budy na całe życie. Na ratunek psiemu nieszczęściu przybywa złote panisko, sam święty Roch, którego uratował kundelek od głodu, przynosząc mu w mordce chleb. Zło zostaje odczarowane przez arabskie zaklęcia zamieniające pustynię w imponujący zieleniec. Łagodny dialog ze starą puszczą z pieśni macedońskiej Zaidi, Zaidi przynosi ukojenie i wiarę w rozumność przyrody, odradzającej się nieustannie. Ogród X to przecież Kazimierz Dolny, zaczarowana, bajkowa wislandia, pełna niewinnej, czarującej radości, chętnie odwiedzana nawet przez damę w bananowym kapeluszu, śpiewającą i mówiącą po angielsku z wyraźnym brazylijskim akcentem.

O tym wszystkim opowie Wam Szabla, polska a zarazem perska i macedońska. Zakrzywiona, by obcinać zielsko i bronić przed gnomiakami. Jednocześnie klasyczna i modernistyczna kobieta z Krakowa, mieszkająca na 77 kilometrze Wisły, historyk sztuki, bizantynistka, macedonistka, radiowa kulturystka. Szabla i jej trio Rio Ryło przerwą swoją trasę koncertową po Zabajkalu, między Górami Patomskimi i Północnobajkalskimi na północy a granicą Rosji z Mongolią i Chinami na południu oraz ponad 1000 km między Bajkałem na zachodzie a połączeniem Szyłki i Argunu na wschodzie i przeniosą się do kazimierskiego Trzeciego Księżyca. Witajcie w naszej bajce!

Share